Taca wykonana metodą decoupage

Cze 07

Jakiś czas temu wykonałam metodą decoupage tacę (z motywem kwiatowym), którą chciałam podarować komuś w prezencie.

 

Taca z motywem kwiatowym

Jednak już w trakcie jej robienia napotkałam na kilka problemów, głównie związanych z serwetką. Otóż w niektórych miejscach serwetka się lekko porozrywała z powodu za dużej ilości kleju. Dodatkowo intensywne barwy serwetki sprawiły, że gdy nakładałam klej, to się troszkę rozmazały i powyjeżdżały poza brzegi tworząc nieestetyczne plamy. Co prawda próbowałam je później zatuszować poprzez cieniowanie pędzlem-gąbką, lecz nie dało to oczekiwanego efektu. Nie byłam zadowolona z końcowego rezultatu, więc postanowiłam jej nie wydawać. Skończyło się na tym, że taca wylądowała w kącie i przeleżała tam jakiś czas, dopóki nie wpadła w moje ręce ponownie…

Krok po kroku, czyli jak odnawiałam tacę metodą decoupage

 

Na każdy przedmiot wykonany techniką decoupage jest nakładany lakier ochronny, po to aby go zabezpieczyć. Dlatego w pierwszej kolejności musiałam oczyścić tacę, aby móc na niej pracować.

Do oczyszczenia użyłam papieru ściernego o różnej ziarnistości. Najpierw przeszlifowałam papierem gruboziarnistym (o ziarnistości 40), a następnie papierem drobnoziarnistym (o ziarnistości 120), na koniec użyłam papieru drobnoziarnistego wodoodpornego o gradacji 2000, aby wygładzić całość.

 

Taca z motywem kwiatowym po oczyszczeniu

 

Nie zdzierałam poprzedniej serwetki, ponieważ uważałam, że nie jest to koniecznie.

Po dokładnym oczyszczeniu tacy nałożyłam farbę bazową w kolorze szarym. Po jej wyschnięciu użyłam świecy, aby wywoskować tacę. Potem w kilku wybranych miejscach nałożyłam farby w różnych odcieniach (niebieski, granatowy, zielony, itp.). Nie jest konieczne nakładanie aż tylu odcieni farb. W ten sposób chciałam uzyskać lepszy kontrast i ciekawą fakturę.

 

Taca pomalowana ciemnymi farbami akrylowymi

Następnie rozprowadziłam jeszcze raz wosk po całości. Na tak przygotowaną powierzchnię położyłam ostatnie dwie warstwy farby, tym razem w kolorze białym. Po wyschnięciu farby użyłam papieru ściernego i delikatnie przetarłam całą tacę, aby uzyskać efekt postarzenia. Tym razem nie użyłam lakieru do spękań. Posłużyłam się jedynie papierem. Na koniec przeszlifowałam jeszcze papierem drobnoziarnistym wodoodpornym (o gradacji 2000).

 

Taca pomalowana ostatnią warstwą farby
 
Taca po przeszlifowaniu

 

Po oczyszczeniu tacy z kurzu zabrałam się za przyklejenie serwetki. Wybrałam serwetkę z motywem lawendowym.

Uwaga! Naklejając serwetkę, szczególnie większego rozmiaru, trzeba uważać na to, aby jej nie uszkodzić i aby nie powstały brzydkie pofałdowania. W taki wypadku polecam użycie żelazka i pergaminu.

Po naklejeniu wszystkich serwetek i po ich wyschnięciu pozostało mi jedynie zabezpieczyć tacę lakierem ochronnym (użyłam lakieru do przedmiotów drewnopochodnych półmatowego, który kupiłam w lokalnym sklepie budowlanym). Nałożyłam 5 warstw lakieru.

 

Tak oto wygląda taca w pełnej krasie.

Taca wykonana metodą decoupage

Taca z motywem lawendowym

 

Materiały, które użyłam do przygotowania tacy:

  • papiery ścierne o różnej ziarnistości
  • farby bazowe w różnych odcieniach
  • farba biała
  • świeca
  • pędzle
  • klej do decoupage
  • serwetka 30cm x 30cm z motywem lawendowym
  • lakier ochronny półmat

6 komentarzy

  1. ta lawendowa bardzo mi się podoba

  2. Bardzo mi się podoba:) wyszła super. Idealnie na działkę bym ją zabrała swoją.

  3. Hej! Gratuluje świetnej odmiany tacy! Podziwiam i pytam:) Szykuje się do wykonania również białej tacy a że jestem początkująca w tematyce decoupagu mam pytanie czy mogłabyś polecić mi lakier z którego korzystałaś. Szukam i szukam i nie potrafię odnaleźć lakieru który nie żółknie i jest wytrzymały na temp. tak by kawkę pić z samego kubka bez tacy 😉 Pozdrawiam i życzę wielu owocnych prac 😉

    • Ja użyłam lakieru, który zakupiłam w lokalnym sklepie budowlanym. Żółknięcie jest moją zmorą, też sama szukam lakieru, który by nie żółknął. Słyszałam, że lakier firmy Flugger nie żółknie, ale jeszcze go nie próbowałam

      • Dziękuję za odpowiedź:) Mogłabyś jeszcze napisać jaki konkretnie lakier użyłaś czy kubki z ciepłą kawą się nie przyklejają?

        • Lakier się nazywa „Domalux”, ale przyznam szczerze, że trochę się przykleja kubek do tacy 🙁

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podziel się