Moje miejsce

Lut 28

Ten rok może nie zaczął się  jeszcze dla mnie dość intensywnie i prężnie, bo póki co jest leniwie, ale już z wiosną mam nadzieję, że się to zmieni.

A będzie intensywnie, ponieważ dojdą mi nowe obowiązki. Oprócz pracy zawodowej i mojego hobby, dojdzie kolejne zadanie – budowa domu. 🙂 Tak, tak… Już od dawna marzył mi się dom na wsi. I chociaż nie mieszkałam nigdy w domu jednorodzinnym – bo póki co jestem małomiasteczkowym blokersem (od urodzenia) – to fajnie będzie się przenieść na wieś i posmakować innego życia, bardziej spokojnego.

Cieszę się, że w końcu udało mi się urzeczywistnić moje marzenia! Pod koniec ubiegłego roku udało mi się otrzymać pozwolenie na budowę i z końcem zimy, a początkiem wiosny będę mogła ruszyć z kopyta. No, może nie ja, a ekipa budowlana. 🙂

Myślałam, że załatwianie papierologii pójdzie szybko…, myliłam się, … wszystko niestety trochę trwa. Jeden urząd, drugi urząd… Dodatkowo wszystko się przedłuża, jeśli ma się tak, jak ja, działkę nieuzbrojoną i trzeba pozałatwiać dodatkowe sprawy z prądem, wodą, itp.

Ale myślę, że te trudniejsze sprawy są już za mną i teraz będę mogła skupić się już na samej budowie.

A tak, póki co, wygląda moja działka. (Już po wyrównaniu terenu)  🙂

 

Do miłego!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podziel się