Moja przygoda z decoupage

Kwi 28

Moją przygodę z decoupage rozpoczęłam dosyć niedawno, ok. 6 m-cy temu, z przerwami. Jestem nowicjuszką w tej dziedzinie, a zarazem samoukiem. Lubię uczyć się nowych rzeczy. Tak było i tym razem.

Pomysł na zabicie wolnego czasu podsunęła mi znajoma, która również od czasu do czasu zajmuje się decoupage. Pomyślałam wtedy, że to może być fajna zabawa, a do tego można stworzyć naprawdę piękne przedmioty, np. do domu lub na prezent dla kogoś bliskiego. Od pomysłu do realizacji nie minęło długo…

Najpierw poszukałam kilku informacji o samej technice decoupage, a potem postanowiłam zakupić parę materiałów do ozdabiania, tj. przedmioty, serwetki oraz zestaw startowy dla początkujących. Zestaw zawierał kilka elementów: książkę Marisy Lupato „Decoupage. Wszystkie techniki”, zestaw kilku farb w różnych odcieniach, do tego lakier, klej do decoupage oraz lakier pękający (tzw. krak) jednoskładnikowy.

Nie do końca jeszcze wiedziałam, jak to wszystko mam ze sobą połączyć, ale metodą prób i błędów (oraz oczywiście po przestudiowaniu książki) powoli zaczęło się wszystko układać w całość.

Poniżej jedno z moich pierwszych prac:

zdjęcie przedstawiające pudełko wykonane techniką decoupage

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podziel się